wtorek, 26 lutego 2013

Bieganie – czyli jak się do tego zabrać. Część I

Jeżeli tak jak ja planujecie rozpocząć przygodę z bieganiem, to ten post może okazać się dla Was przydatny. Należy pamiętać o tym, by nie porywać się z motyką na słońce.
Jeżeli chcemy, aby bieganie sprawiało nam przyjemność i przynosiło pożądane efekty
nie możemy zrazić się do niego na starcie.
Co więc należy zrobić, aby takiej sytuacji uniknąć?
Żeby móc odpowiedzieć na to pytanie zrobiłam mały researach.

Na początek powinniśmy pomyśleć przede wszystkim odpowiednim stroju!
Prawie każdy z nas w swojej szafie znajdzie dresy i adidasy.
Jeżeli myślimy o bieganiu poważnie, to nie wystarczy!
Powinniśmy zacząć od wyboru odpowiedniego obuwia.
Musimy wiedzieć jaka jest wysokość sklepienia naszej stopy – czyli jej wewnętrzna część,
a dokładniej fragment, który wygina się w charakterystyczny łuk.

Nasuwa się teraz pytanie: jak to sprawdzić?
Najprościej przy pomocy  mokrej stopy i czystej kartki papieru.
Stawiamy mokrą stopę na papierze i obserwując ślad, który pozostał na kartce, oceniamy wysokość naszego sklepienia: niskie, normalne, wysokie.

zdj. www.bieganie.pl



Sklepienie niskie – stopa pronująca:  nasza stopa kieruje się do wewnątrz, odpowiednio dobrane obuwie uchroni ją przed nadmiernym nawracaniem.
Typ butów: mocna pronacja – motion control, średnia pronacja – stability.

Sklepienie normalne – stopa normalna: ciężar rozkłada się równomiernie na całej stopie.
Odpowiednie jest obuwie neutralne, ale może też pasować typ butów przeznaczonych dla stopy supinującej i pronującej. Typ butów: neutral.

Sklepienie wysokie – stopa supinująca: nie nawraca się w odpowiednim stopniu do wewnątrz.
Buty powinny zapewnić odpowiednią amortyzację. W tym przypadku odpowiednie może okazać się także typ obuwia neutral. Typ butów: cushioned.

zdj. www.bieganie.pl

Kiedy już znamy typ naszego sklepienia, pozostaje nam dobór odpowiedniego rozmiaru. Nie sugerujemy się rozmiarem obuwia, w którym chodzimy na co dzień. Buty przeznaczone do biegania, powinny być większe. Odpowiednie obuwie powinno mieć wkładkę dłuższą o ok. 1cm.

Co do reszty stroju, najważniejszy jest komfort i wygoda. Ubranie powinno być dostosowane do warunków, w których będziemy biegać. Nasze ciało musi oddychać podczas biegania, dlatego strój powinien odprowadzać wilgoć i chronić przed zimnem.

Co jeszcze może nam się przydać? Osobiście nie wyobrażam sobie biegania bez muzyki. Ulubiona playlista umili nam czas, a także zmobilizuje w chwilach słabości. Warto jeszcze wspomnieć o przydanej aplikacji,np. Endomondo, która obliczy długość trasy i prędkość, a także poda ilość spalonych kalorii.

W drugiej części co nieco już o samym treningu. W jaki sposób go zaplanować, jak długo powinien trwać itd.

8 komentarzy:

  1. Ja też planuję zabrać się za bieganie, jak tylko się jeszcze odrobinę ociepli :) Ubranie i buty już mam, bo zabierałam się do tego już w zeszłym roku ;) Teraz jeszcze tylko muszę poszukać dobrej muzyki do biegania i można ruszać w trasę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakieś 3 lata temu miałam kilkumiesięczną przygodę z bieganiem i pamiętam, że sprawiało mi to dużą frajdę, dlatego w tym roku mam w planie niektóre treningi cardio w klubie zamienić właśnie na bieganie:)

    Czekam na kolejną część posta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dołącz swojego bloga do spisu blogów: http://gianamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wcześniej wykonywałam ćwiczenia Ewy Chodakowskiej, ale czuje się już trochę znużona jej treningami (poza tym w tym momencie wykonywanie ich przeze mnie jest praktycznie niewykonalne ze względów logistycznych), ale już dawno planuje się wziąć właśnie za bieganie :) wskazówki odnośnie dobierania butów bardzo mi się przydadzą :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za opis tego jak dobrać odpowiednie buty, tego mi zawsze brakowało. Pisałaś o swojej playliście - podziel się proszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odnośnie playlisty, przynajmniej u mnie potrafi ona się zmieniać z treningu na trening, ale jakiś czas temu umieszczałyśmy post dot. muzyki ćwiczeń:
    http://babki3.blogspot.com/2012/11/muzyka-do-cwiczen.html
    Znajdziesz tam topową dziesiątkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super blog..zapraszam do mnie.. :) http://klucz-do-duszy-kobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre buty ma firma Asics. Polecam, biegam w nich rok. Dałam za nie co prawda 400 zł ale bez porównania są lepsze niż Nike czy inne sportowe znanej marki. Bo ta firma stawia na jakość a nie na logo, choć logo w Polsce też jest coraz bardziej znane. No i to są naprawdę profesjonalne buty dla sportowców. Często gęsto design jest mało przekonujący, są dość... hmmm... nie-piękne, wygooglajcie sobie, ale wygoda, amortyzacja - pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń