sobota, 2 lutego 2013

Ewa Chodakowska Skalpel II + Szok trening

Dzisiaj recenzja najnowszej płyty Ewy, a w niej dwa treningi po 30 minut: Skalpel II i Szok trening.
Czym różni się od pozostałych? Tym razem przy każdym ćwiczeniu znajduje się licznik powtórzeń i zegar. Ułatwia to wykonywanie ćwiczeń i mobilizuje nas do dania z siebie wszystkiego w chwili załamania.
Po odtworzeniu płyty naszym oczom ukazuje się plansza.


Możemy wybrać zestaw, od którego chcemy rozpocząć. Osobno uruchamiamy rozgrzewkę, na którą musimy poświęcić ponad 4 minuty.





Sama rozgrzewka podobna jest nieco do tych, które były umieszczone na poprzednich płytach,
ale znajdziemy w niej nowe elementy.

Pierwszy trening Skalpel II zgodnie z opisem znajdującym się na płycie program nadaje się zarówno
dla początkujących jak i zaawansowanych. Ma za zadanie wymodelować sylwetkę i wzmocnić całe ciało.
Same ćwiczenia są ciekawe i zróżnicowane. Tym razem zamiast maty będziemy potrzebować krzesła.
Trzy rundy ćwiczeń, każdą wykonujemy  dwukrotnie. Podczas treningu czujemy pracę mięśni nóg 
i brzucha. Niektóre ćwiczenia mogą sprawić trudność, w szczególności wstawanie z krzesła na jednej nodze. Pompki na krześle także dają popalić! Na drugi dzień czujemy, że nasze mięśnie intensywnie pracowały.  


Drugi zestaw ćwiczeń znajdujący się na płycie to Szok trening. Program na zaawansowanych, spalający maksymalną ilość kalorii i przyspieszający metabolizm. Tym razem ćwiczenia rozłożone są na 4 minutowe części, 8 ćwiczeń po 30s, po których następuje chwila przerwy na łyk wody. Ewa wspomina, że pierwszy zestaw inspirowany jest zawodnikami MMA! Prosi o precyzyjność i utrzymywanie szybkiego tempa,
co jak się okazuje później nie będzie takie proste. Ćwiczenia różnią się od dobrze znanych nam zestawów
z poprzednich płyt. W trakcie treningu nie raz czujemy palące się mięśnie!


Ćwiczenie, w którym przyjmujemy pozycję pompki i skaczemy na jednej nodze, a także przysiad i przeskok o 90 stopni  – zabijają! Trening  jest intensywny i daje popalić, ale mamy pewność, że w trakcie ćwiczeń nie dopadnie nas nuda. Systematyczne wykonywanie Szok treningu na pewno wpłynie na to, że po jakimś czasie nie będzie już taką mordęgą. Na chwilę obecną,  moim zdaniem Turbo Spalanie jest łatwiejsze!

Zdecydowanie jest to jedna z najlepszych płyt Ewy  – serdecznie POLECAM! 


12 komentarzy:

  1. Ale fajnie tu! uwielbiam Ewe..

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie :d fajnie tu mi również się podoba :d

    OdpowiedzUsuń
  3. a czy sądzisz że codzienny szok trening w pełni zastąpi turbo spalanie robione 3 razy w tygodniu? moje pytanie stad że do tej pory robiłam 3 razy w tyg turbo i chciałam sie przerzucić na szok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że tak. Szok trening z najnowszej płyty, jest dla zaawansowanych.
      Spala się przy nim maksimum kalorii. Dobrze jest zmieniać zestawy ćwiczeń, dlatego moim zdaniem warto spróbować.:-) Może nie zastępuj wszystkich trzech treningów, na początek spróbuj dwa razy Szok, raz Turbo.

      Usuń
    2. A ktory spala wiecej kalorii?

      Usuń
    3. Tak dokładnej informacji nie posiadam. Wiem tylko, że przy turbo spalamy około 600kcal, ale wszystko zależy od wieku, wagi i wysiłku, który wkładamy w trening.

      Usuń
  4. Ostatnio w ramach eksperymentu zrobiłem jeden trening nazywał się "turbo" i muszę przyznać że jest bardzo męczący ale dałem radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Turno Spalanie to jeden z bardziej męczących treningów, ale jeżeli mamy w miarę wypracowaną kondycję i ogólnie na co dzień "coś" robimy, nie jest on niewykonalny. :-)

      Usuń
  5. przyda się ;) żona coś ostatnio szukała to jej zapodam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pompki to jedno z moich ulubionych na tej płycie. Ale przysiady na jednej nodze są dla mnie nie do wykonania, więc robię na dwóch.
    Skalpel 2 jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na blog o zdrowiu
    http://aborkowski24.pl/

    OdpowiedzUsuń